niedziela, 3 lutego 2013

Pastelowa wiosna...

W moim sercu zagościła wiosna. W ostatnim poście już się pojawiła. Dzisiaj ciąg dalszy. Ten komplecik zrobiłam dla siostry, która kocha pastelowe kolory. Zestaw jest bardzo delikatny i dziewczęcy. Dla siebie robię taki sam, tylko w kolorach jesieni. Niebawem pewnie go ujrzycie.
Moja walka z lustrzanką trwa nadal. Cierpliwość zdecydowanie nie jest moją cnotą :P




16 komentarzy:

  1. Cudna ♥
    Pewnie ślicznie wygląda na ręce ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzę o takiej :) Wygląda przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudowna i delikatna ta biżuteria, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, jaka śliczna ;D
    Przy okazji obserwuję:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna ...
    Ale jaka czasochłonna ... chylę czoła ...
    Zdjęcia są ok ... a walkę z lustrzanką niebawem wygrasz ... zobaczysz ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny komplet!
    I jeszcze te kolory - cudo! :)
    Nie mogę się doczekać wersji w kolorach jesieni ^^

    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za przemiły komentarz :)
    Oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny komplet! Nie mogę się napatrzeć :) Piękna, dokładna i na pewno czasochłonna praca. Tak jak osoby powyżej podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczne! i ta precyzja :) jestem pod wrażeniem! długo czasu zajmuje Ci stworzenie takiego cuda? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa. Jeżeli chodzi o czas wykonania, to ulepenie + zmontowanie całości trwa jakieś 45 minut...

      Usuń
  9. Cudna jest ^^ Bardzo mi się podobają kolorki, takie przygaszone i pastelowe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. jest przesliczna! ja też kocham takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie cudo! moje kolorki!!! piękne! a z tą cnotą to chyba kokieteria z Twojej strony ;-) ja przy pierwszym kwiatku już bym odpadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyjątkowo romantyczny zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz :)