Po najwspanialszych w moim życiu wakacjach, wróciłam do Torunia i ochoczo ruszam do pracy. Przyznam szczerze, że bardziej niż na tworzeniu biżuterii, koncentrowałam się przez te dwa miesiące na delektowaniu się piękną pogodą, wdychaniu zapachu lasu i spędzaniu czasu z rodzinką. Cudowne wakacje...
Zaczynam od nieco spóźnionych wyników CANDY :) Dziękuję za liczny udział!!!!
Random wylosował nr... 36 :) Jeśli dobrze liczę, zwyciężyła
GRATULUJĘ!
Proszę o adres:)
Również spóźnione, letnie modeliniaki:)
I już kilka pierwszych, jesiennych propozycji:)
Naszyjnik z liściem dębu zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra.
Nie wspominałam wcześniej o przemiłym spotkaniu z Anią, którą większość z Was zna jako Tally's. Dzięki niej, połknęłam jeszcze bardziej sutaszowego bakcyla i nadal próbuję swoich sił w tej technice. Dziękuję Aniu za miło spędzony czas i za wiele cennych rad. Myślę nieskromnie, że robię postępy...
Na koniec całuję... Jeszcze wakacyjnie... Dziękuję, że jesteście!

.jpg)
.jpg)